Nowości
2010.03.08
- Opowiedz tam o nas w Polsce, o tym jacy jesteśmy i jak żyjemy. Tu w Armenii nikt nie chce o nas pamiętać... - Ciemna karnacja mojego rozmówcy coraz bardziej rozpływała się w zapadającym zmierzchu i wkrótce już tylko bielejące w ciemnościach zęby zdradzały jego obecność. Zęby były dumą Dżamala. Ukończył stomatologię i miał prywatną praktykę w Erywaniu. W lecie jednak zamykał interes i jechał pomagać rodzinie, która od pokoleń tradycyjnie każdej wiosny wypędzała stada owiec na zielone pastwiska u stóp góry Ażdahak. Dżamal był Jazydem...
Zmiany, zmiany, zmiany...
2010.03.04
Szuflada została nieco przerobiona. Przede wszystkim wymieniłem skrypt prezentujący zdjęcia na nieco zmodyfikowaną przez siebie wersję LightBox-a. Zmian jest oczywiście więcej, ale nie warto się nad nimi rozwodzić. Nie obyło się niestety bez niespodzianek i przy okazji remontu zniknęło kilka galerii. Mam nadzieję naprawić to w ciągu kilku dni :)
Coś dla miłośników Google
2009.01.11
Wszystkich zainteresowanych dokładną lokalizacją miejsc w których zostały zrobione niektóre zdjęcia odsyłam do swojego profilu na panoramio.com. Użytkownicy Google Earth mogą tam również pobrać plik KML umożliwiający wyświetlenie zdjęć na mapie świata. Życzę miłej zabawy.
2009.01.11
Gdzieś kiedyś przeczytałem, że Ormianie są na swój sposób bohaterami. Dlaczego? Ponieważ już samo życie w ich suchym i skalistym kraju jest bohaterstwem. Latem temperatury przekraczają tu 40 stopni, zimą trzeba się zmagać z kilkudziesięciu stopniowymi mrozami. Reszty dopełnia burzliwa historia.